Sektor turystyczny jest tym, który bardzo ucierpiał w czasie pandemii koronawirusa. Wiele hoteli, ośrodków wczasowych, a także punktów gastronomicznych musiało zredukować zatrudnienie, aby w ogóle móc przetrwać. Jednocześnie należy zauważyć, że mocne dążenie społeczeństwa do wyrównania braku wyjazdów, paląca konieczność powrotu do normalności oraz potrzeba urlopu poza domem sprawiają, że należy się spodziewać tzw. silnego odbicia. Już teraz obserwuje się wzmożone zainteresowanie usługami turystycznymi, które mają ruszyć, gdy tylko zniesione zostaną największe obostrzenia. Jak na tym tle wypada powiązanie tego sektora z fotowoltaika? Czy jest to w ogóle odpowiedni moment na inwestycje?

Zwiększenie świadomości ekologicznej turystów

Przede wszystkim należy zauważyć, że farma fotowoltaiczna to już w zasadzie w wielu miejscach konieczność. Jeżeli gmina chce być „ekologicznie czysta”, musi dążyć do poszukiwania alternatywnych, przyjaznych przyrodzie źródeł energii. Należy więc zwrócić uwagę, że prócz tworzenia odnawialnych źródeł energii farmy fotowoltaiczne w regionach turystycznych przyczyniają się do redukcji zanieczyszczenia środowiska, a tym samym sprzyjają napływowi turystów, którzy są coraz bardziej świadomi tego, co wybierają. Dawniej wyszukując region, w którym zamierzało się odpocząć, na pierwsze miejsce wysuwały się tzw. atrakcje turystyczne, ciekawe położenie, zabytki architektoniczne itp. Obecnie, po kilku miesiącach pandemii, zaczęto zwracać większą uwagę na zdrowie i czyste środowisko w miejscu, do którego chce się pojechać. Im bardziej ekologicznie – tym lepiej. Turyści chcą dbać o swoje zdrowie, niekiedy mocno nadszarpnięte przez pandemię. To na co wcześniej nie zwracano uwagi, teraz wysuwa się na pierwszy plan. Odnawialne źródła energii realnie przyczyniają się do redukcji zanieczyszczeń, co ma wpływ na przyrodę, zdrowie mieszkańców i turystów. I chociaż oprócz farm fotowoltaicznych, można wymienić kilka innych możliwości, to nigdzie brak ingerencji nie jest tak niski.

Niezmieniony krajobraz

Istotne jest, że farmy fotowoltaiczne nie wpływają w żaden sposób na krajobraz – stawiane są na nieużytkach, nie ingerują w otoczenie tak mocno, jak farmy wiatrowe, nie emitują hałasu ani drgań. Jednym słowem, nie przeszkadzają ani mieszkańcom, ani turystom. Nie mają ujemnego wpływu również na zwierzęta oraz rośliny.

Ekologia to nie wszystko

Farmy fotowoltaiczne odpowiadają na potrzeby czystej, tzw. zielonej energii, jednocześnie pozwalając na stworzenie całej sieci przydatnych usług. W naszym artykule o elektromobliności można zobaczyć, że rynek samochodów elektrycznych stale się rozwija, a co za tym idzie, potrzebne są m.in. kolejne punkty ładowania. Wokoło nich może powstać baza handlowo-usługowa. 3KF Energy poprzez inwestycje przyczynia się do rozwoju sektora elektromobilności, a tym samym zapewnia sektorowi turystycznemu możliwość dotarcia do tych klientów, dla których ta opcja jest niezwykle ważna. Stacje ładowania stają się naturalnym elementem w łańcuchu usług świadczonych dla przyjezdnych. Konieczność punktów ładowania w miejscowościach turystycznych jest więc oczywista.

Bazując na naszym wieloletnim doświadczeniu, zapraszamy do zapoznania się z ofertą. Działamy wspólnie dla regionu na wielu płaszczyznach, a zapotrzebowanie na nasze usługi stale rośnie. Nawet trwająca pandemia, nie zaburzy tego, że turystyka jest społecznie potrzebna, a fotowoltaika może jedynie pomóc w jej rozwoju, dostarczając czystej energii oraz niezbędnej infrastruktury.

Udostępnij ten artykuł: